No cóż - pomysł dobry, ale jak zauważyli przedmówcy - mało realny.
Jeśli nie będzie zachęt dla "mistrzów" to pomysł padnie, bo nawet jak na początku znajdzie się trochę chętnych do mistrzowania, to po wygaśnięciu pierwszego zapału zostanie może 1 albo 2.
Napiszę coś co już kiedyś na forum prezentowałem, a mianowicie jak do tego tematu podeszli w innej polskiej grze MMO (dodam że jest to projekt fanowski, niekomercyjny i nie nastawiony na zysk).
Tam istnieje grupa graczy-specjalistów, którzy doszli już bardzo wysoko i tworzą coś w rodzaju obecnego w Delirium DT. Z tej grupy prawie non-stop ktoś jest on line i można się z nimi komunikować przez PW lub wewnętrzny komunikator. Są takimi "mędrcami" którzy służą początkującym graczom radą i pomocą.
Dodatkowo jest tam rodzaj szkółki - tzn. żeby dołączyć do "pełnej" gry i mieć dostęp do całego świata gry, trzeba najpierw ukończyć kilka misji i zadań na małej wyspie, co pozwala nauczyć się podstaw obsługi. Natomiast ci "mędrcy" mają możliwość obserwacji poczynań początkujących graczy na tej wyspie "startowej" i nie raz sami przysyłają pomocne informacje jeśli widzą że gracz gdzieś utknął i z jakimś zadaniem nie może sobie poradzić.
Rozwiązanie działa świetnie. Grając byłem totalnie zaskoczony (pozytywnie oczywiście) kiedy w pewnym momencie nie wiedziałem co dalej zrobić, a tu mi wyskakuje okienko z informacją: "Tu xxx, opiekuńczy duch wyspy. Widzę że utknąłeś, spróbuj zrobić ...."
Rozwiązanie warte rozważenia, tylko że jak znam Delirium to tu się nie sprawdzi - wymaga bowiem jednej podstawowej rzeczy: zaangażowania Adminów i sensownej współpracy administracji z graczami.